MediaBoxy
Zaloguj się Załóż darmowe konto

Google wyświetla reklamy aparatów słuchowych
na portalu militarnym – w MediaBoxy to niemożliwe

Dlaczego Google AdSense niszczy brand safety wydawców militarnych i jak MediaBoxy rozwiązuje problem niedopasowanych reklam.

Wyobraź sobie, że jesteś reklamodawcą ze sklepem z amunicją myśliwską, sprzętem survivalowym lub taktyką strzelecką. Wiesz, że Twoi potencjalni klienci czytają portale militarne, blogi strzeleckie i serwisy o obronności. Decydujesz się uruchomić kampanię reklamową i Twoje reklamy zaczynają wyświetlać się na portalach o tematyce militarnej. Brzmi dobrze – ale tylko w teorii. W praktyce, jeśli korzystasz z Google AdSense jako systemu reklamowego, obok Twojej reklamy na tym samym portalu militarnym użytkownik zobaczy reklamę ekspresu do kawy Philips LatteGo Pro, ofertę sklepu z płytkami łazienkowymi, promocję światłowodu Netii i spamerską reklamę o niewidocznych aparatach słuchowych dla emerytów. To nie jest żart – to codzienność milionów stron internetowych korzystających z Google AdSense. Przeczytaj też jak reklamować militaria w internecie bez Google Ads.

Milmag.pl – świetny portal, tylko te niedopasowane reklamy ...

Milmag.pl to jeden z najlepszych polskich magazynów o tematyce militarnej – merytoryczne artykuły, profesjonalne recenzje sprzętu, rzetelne analizy i pasja do tematu widoczna w każdym tekście. Szczerze polecamy go każdemu zainteresowanemu tematyką wojskową i obronną. Ale nawet tak wartościowy portal jak Milmag.pl – podobnie jak miliony innych stron, które przystąpiły do systemu Google AdSense – nie ma żadnego wpływu na to jakie reklamy Google wyświetla jego czytelnikom.

Przykład niedopasowanych reklam Google AdSense na portalu militarnym – aparaty słuchowe zamiast reklam militarnych

W rzeczywistości na stronach Milmag.pl można zobaczyć reklamy ekspresów do kawy, sklepów z płytkami, oferty operatorów telekomunikacyjnych i najtańsze spamowe reklamy o aparatach słuchowych dla emerytów czy bezdechu sennym. Nie jest to winą redakcji Milmag.pl – to po prostu efekt tego jak działa Google AdSense. Wydawca oddaje kontrolę nad treścią reklam globalnemu algorytmowi, który optymalizuje wyświetlenia pod kątem własnych celów biznesowych – niekoniecznie zgodnych z interesem wydawcy czy reklamodawcy z branży militarnej. Milmag.pl nie jest tu wyjątkiem – jest przykładem sytuacji, w której świetny, niszowy portal jest skazany na przypadkowe, niepasujące reklamy, bo po prostu nie ma w Polsce alternatywnego systemu reklamowego, który obsługiwałby branżę militarną.

Ups ... jest MediaBoxy – wchodzimy mocno na rynek z rewelacyjnym systemem reklamowym i mamy nadzieję, że zmienimy obecną rzeczywistość. Wierzymy, że przynajmniej w niektórych branżach jesteśmy w stanie mocno namieszać na polskim rynku reklamowym. Zobacz: Jak reklamować militaria w internecie?

Dlaczego Google wyświetla nieodpowiednie reklamy?

Żeby zrozumieć problem, trzeba zrozumieć jak działa Google AdSense od strony technicznej. Google nie dobiera reklam do tematyki strony wydawcy – dobiera je przede wszystkim do profilu behawioralnego użytkownika. Jeśli użytkownik przeglądający portal militarny kilka dni wcześniej szukał ekspresów do kawy lub sprawdzał oferty operatorów telefonicznych – Google uzna, że właśnie tego potrzebuje i wyświetli mu reklamy kawy lub światłowodu – niezależnie od tego, że w tej chwili czyta artykuł o taktyce strzeleckiej. To fundamentalna różnica w stosunku do targetowania kontekstowego, które dopasowuje reklamy do treści strony, nie do historii użytkownika.

Do tego dochodzi problem restrykcji branżowych. Google nie przyjmuje reklam z branży militarnej, strzeleckiej i myśliwskiej – co oznacza, że na portalu o militariach nigdy nie pojawi się reklama sklepu z militariami za pośrednictwem AdSense. Lukę po wysoce wartościowych reklamach militarnych wypełniają więc najtańsze dostępne reklamy – ekspresy do kawy, aparaty słuchowe, płytki łazienkowe. Reklamodawca z branży militarnej nie może dotrzeć do czytelników portalu militarnego przez Google. Wydawca portalu militarnego nie może zarabiać na reklamach militarnych przez Google. Wszyscy tracą – poza Google, który i tak pobiera swoje prowizje.

Twój budżet reklamowy jest w MediaBoxy w pełni bezpieczny

Jedną z największych obaw reklamodawców – szczególnie tych, którzy rozważają skorzystanie z nowego systemu reklamowego – jest pytanie: czy nie wyrzucę pieniędzy w błoto? To uczciwe pytanie i zasługuje na uczciową odpowiedź.

W MediaBoxy wyrzucenie pieniędzy w błoto jest strukturalnie niemożliwe. Płacisz wyłącznie w modelu CPM – za każde tysiąc rzeczywistych wyświetleń Twojej reklamy realnym użytkownikom – lub w modelu CPC – za każde faktyczne kliknięcie w Twoją reklamę. Jeśli Twoja reklama się nie wyświetliła – nie płacisz nic. Jeśli nikt nie kliknął – nie płacisz nic. Twój budżet jest wydawany wyłącznie na realne, mierzalne efekty reklamowe. Więcej o tym jak działają te modele rozliczeniowe znajdziesz w naszym słowniczku pojęć reklamy internetowej.

Co więcej – nawet jeśli MediaBoxy jest na początku swojej drogi i ma jeszcze ograniczoną liczbę wydawców, Twój budżet nie przepada. Jeśli w danym momencie jest tylko jeden wydawca w Twojej kategorii tematycznej – Twoje reklamy wyświetlają się u tego wydawcy i płacisz za realne wyświetlenia u niego. Jeśli nie ma żadnego wydawcy pasującego do Twojej kampanii – Twój budżet po prostu nie jest wydawany i czeka na pojawienie się odpowiedniej powierzchni reklamowej. Zero ryzyka utraty budżetu bez efektu.

Jak to działa inaczej niż w Google Ads?

W Google Ads mechanizm jest fundamentalnie odmienny i znacznie mniej korzystny dla reklamodawcy. Twój budżet jest wydawany niezależnie od tego czy reklama trafiła do odpowiedniej osoby w odpowiednim kontekście. Płacisz za kliknięcie użytkownika, który mógł kliknąć przypadkowo, który szuka czegoś zupełnie innego albo który trafił na Twoją reklamę wyświetloną w całkowicie nieodpowiednim kontekście tematycznym. Google optymalizuje kampanię pod kątem maksymalnego wykorzystania Twojego budżetu – nie pod kątem maksymalnej skuteczności Twojej reklamy.

W MediaBoxy logika jest odwrócona. System dobiera powierzchnię reklamową do tematyki Twojej kampanii – nie Twój budżet do dostępnej powierzchni. Reklamodawca z branży militarnej wyświetla się na portalach militarnych. Reklamodawca z branży motoryzacyjnej – na blogach motoryzacyjnych. Reklamodawca ze sklepu sportowego – na serwisach o sporcie i fitnesie. Zawsze w odpowiednim kontekście, zawsze do odpowiedniej grupy odbiorców. Sprawdź ile kosztuje reklama displayowa w Polsce i porównaj z kosztami kampanii Google Ads.

MediaBoxy jako szansa dla polskiego rynku reklamowego

Polski rynek reklamowy jest zdominowany przez zagraniczne platformy, które stosują globalne polityki nieuwzględniające specyfiki polskiego prawa i polskich branż. Skutkiem jest sytuacja, w której wartościowe polskie portale jak Milmag.pl są skazane na przypadkowe reklamy ekspresów do kawy, a polskie sklepy z legalnym asortymentem militarnym nie mają gdzie się reklamować w internecie.

MediaBoxy to pierwsza w pełni polska sieć reklamowa, która ma ambicję to zmienić. Nie twierdzimy, że zastąpimy Google – ale wierzymy, że przynajmniej w niektórych branżach jesteśmy w stanie zaoferować polskim wydawcom i reklamodawcom coś, czego Google nigdy im nie da: tematycznie dopasowane reklamy, brak dyskryminacji branżowej, transparentne rozliczenia i pewność, że budżet reklamowy pracuje na realny efekt – nie na statystyki Google.

Jeśli jesteś reklamodawcą z branży militarnej, myśliwskiej, strzeleckiej lub survivalowej – albo z jakiejkolwiek innej branży, której Google i Facebook odmawiają miejsca w swoich systemach – MediaBoxy jest dla Ciebie. Zarejestruj się jako reklamodawca lub wydawca i sprawdź jak wygląda reklama, która naprawdę trafia do właściwych ludzi. Jeśli prowadzisz portal militarny lub stronę o tematyce strzeleckiej, sprawdź też jak zostać wydawcą MediaBoxy bez żadnego ryzyka.

Chcesz zarabiać czy reklamować?

Dowiedz się więcej o systemie MediaBoxy